Jak uzyskać nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania przez sprawcę przemocy domowej

Wielu „magików” potrafi zamienić spożyty alkohol w przemoc domową. Niektórym z nich niepotrzebne są nawet używki. I nie chodzi tu wyłącznie o mężczyzn, kobiety też potrafią mieć wiele „za uszami”. W naszych realiach tak bardzo przyzwyczailiśmy się do wrzasków za ścianą, że niekiedy przestaliśmy już na nie reagować. A przecież przemoc domowa to jedno z najpoważniejszych naruszeń podstawowych praw człowieka, czyli prawa do życia w bezpieczeństwie, spokoju i poszanowaniu godności. Jeszcze do niedawna ofiary przemocy w rodzinie miały do wyboru albo znosić agresję we własnym domu, albo się z niego wyprowadzić – niestety bardzo często prosto do przytułków. Na szczęście obecnie ten drugi wariant zdarza się o wiele rzadziej, bowiem prawo zaczęło chronić ofiary, a nie sprawców. Jeżeli osoba doznająca przemocy zgłosi się do sądu, ten może wydać nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania przez agresora. Poniżej wyjaśnię, jak uzyskać nakaz, kto może o to wystąpić i jakie procedury przewiduje polskie prawo w sytuacjach niecierpiących zwłoki.

Kiedy mamy do czynienia z przemocą domową?

Zanim przejdziemy do omówienia kwestii tego, jak pozbyć się z lokum agresywnego członka rodziny, warto wyjaśnić, kiedy mamy do czynienia z przemocą domową. Jej wystąpienie jest bowiem najważniejszą przesłanką do wydania nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania przez sprawcę tej przemocy.

Jak czytamy w art. 2 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej, przez przemoc domową należy rozumieć jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie, wykorzystujące przewagę fizyczną, psychiczną lub ekonomiczną, naruszające prawa lub dobra osobiste osoby doznającej przemocy domowej, w szczególności:

  • narażające tę osobę na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia lub mienia;
  • naruszające jej godność, nietykalność cielesną lub wolność, w tym tą seksualną;
  • powodujące szkody na jej zdrowiu fizycznym lub psychicznym, wywołujące u tej osoby cierpienie lub krzywdę;
  • ograniczające lub pozbawiające tę osobę dostępu do środków finansowych lub możliwości podjęcia pracy bądź uzyskania samodzielności finansowej;
  • istotnie naruszające prywatność tej osoby lub wzbudzające u niej poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia, w tym podejmowane za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Kim natomiast jest osoba doznająca przemocy domowej? Owy przepis również to wyjaśnia. Może to być:

  • małżonek, także w przypadku gdy małżeństwo ustało lub zostało unieważnione, oraz jego wstępni, zstępni, rodzeństwo i ich małżonkowie;
  • wstępni i zstępni oraz ich małżonkowie;
  • rodzeństwo oraz ich wstępni, zstępni i ich małżonkowie;
  • osoby pozostające w stosunku przysposobienia i ich małżonkowie;
  • osoby pozostające obecnie lub w przeszłości we wspólnym pożyciu (konkubinat) oraz ich wstępni, zstępni, rodzeństwo i ich małżonkowie;
  • osoby pozostającą obecnie lub w przeszłości w trwałej relacji uczuciowej lub fizycznej niezależnie od wspólnego zamieszkiwania i gospodarowania;
  • małoletnich, czyli dzieci żyjące w jednym gospodarstwie ze sprawcą.

Co ważne - osobą stosującą przemoc domową może być tylko pełnoletni, który dopuszcza się owej przemocy.

Przemoc domowa może przybierać różne formy: fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, seksualną czy emocjonalną. Nie tylko siniaki na ciele wskazują, że w rodzinie żyje agresor, niebezpieczny dla zdrowia i życia swoich najbliższych. W kontekście nakazu opuszczenia mieszkania nie ma znaczenia, czy sprawca był wcześniej karany ani, czy ofiara złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Wystarczające jest już wykazanie, że przemoc rzeczywiście występuje i zagraża bezpieczeństwu osoby pokrzywdzonej.

Czy nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania można stosować do osoby, która już się wyniosła?

Warto wyjaśnić jeszcze jedną kwestię, która w praktyce ma ogromne znaczenie. Często jest tak, że sprawca przemocy domowej nie mieszka na stałe z ofiarami, albo przebywa z nimi w mieszkaniu okresowo. Bywa też tak, że po ataku agresji na kilka albo kilkanaście dni znika z domu i nikt nie ma z nim kontaktu. Niekiedy również to ofiary muszą opuścić lokal, nie radząc już sobie z zachowaniem członka rodziny. Czy w takich sytuacjach można wnioskować o usunięcie sprawcy przemocy ze wspólnego lokalu?

Sprawdzając przepis art. 11a ustawy dowiadujemy się, że jak najbardziej tak – nakaz opuszczenia wspólnego lokalu może być zastosowany również wobec osoby, która w nim aktualnie nie przebywa. Jak czytamy, nakaz stosuje się także w przypadku, gdy:

  • osoba doznająca przemocy domowej opuściła wspólnie zajmowane mieszkanie z powodu stosowania wobec niej przemocy w tym mieszkaniu;
  • osoba stosująca przemoc domową opuściła wspólnie zajmowane mieszkanie;
  • osoba stosująca przemoc domową okresowo lub nieregularnie przebywa w mieszkaniu wspólnie z osobą doznającą przemocy domowej.

Kto może złożyć wniosek o nakaz opuszczenia mieszkania?

Zastanawiając się nad tym, kto może złożyć wniosek o wydanie nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania przez sprawcę przemocy, pierwsze co przychodzi do głowy to ofiara tej przemocy. I jest to dobra odpowiedź. Jednakże nie tylko ona ma do tego prawo.

Wniosek o nakaz opuszczenia mieszkania może złożyć również:

  • pełnomocnik osoby dotkniętej przemocą domową, np. adwokat czy radca prawny;
  • prokurator;
  • Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka – w określonych okolicznościach;
  • organ pomocy społecznej, jeśli osoba pokrzywdzona wymaga wsparcia i nie jest w stanie samodzielnie wystąpić z wnioskiem.

Co we wniosku o nakaz opuszczenia mieszkania?

Wniosek o nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania przez sprawcę przemocy domowej nie jest nazbyt wymagający. Nie może zresztą taki być, muszą poradzić sobie z nim wszyscy, również te osoby, które z prawem nie miały nigdy nic wspólnego. W końcu chodzi tu o ich zdrowie lub życie.

Prawidłowo sporządzone pismo powinno zawierać przede wszystkim:

  1. oznaczenie sądu – sąd rejonowy właściwy dla miejsca zamieszkania osoby dotkniętej przemocą, wydział cywilny;
  2. dane wnioskodawcy i osoby, wobec której żądanie jest kierowane – czyli imię, nazwisko, PESEL i adres ofiary i sprawcy przemocy;
  3. dokładne wskazanie lokalu lub domu, który ma zostać opuszczony przez osobę dopuszczającą się przemocy;
  4. żądanie nakazania sprawcy opuszczenia mieszkania i jego otoczenia;
  5. uzasadnienie wniosku - opis sytuacji przemocy, w tym przykłady zachowań agresywnych, gróźb, wyzwisk, niszczenia mienia, nękania;
  6. dowody potwierdzające przemoc, mogą to być:
  1. notatki z interwencji Policji,
  2. zaświadczenia lekarskie,
  3. nagrania, zdjęcia, wiadomości SMS,
  4. zeznania świadków, np. sąsiadów, członków rodziny.

Warto dodać, że sąd może wydać również zakaz zbliżania się do mieszkania lub zakaz kontaktowania się z osobą pokrzywdzoną. Wniosek można złożyć samodzielnie – nie wymaga on udziału prawnika, chociaż profesjonalna pomoc często przyspiesza postępowanie i znacznie zwiększa jego skuteczność.

Ważne! Postępowanie w przedmiocie wydania nakazu opuszczenia mieszkania jest zwolnione od opłat sądowych.

Jak przebiega postępowanie sądowe?

Po złożeniu wniosku sąd rozpoznaje sprawę w terminie 30 dni. Jeżeli sytuacja jest szczególnie nagła, np. występuje zagrożenie życia lub zdrowia, można w piśmie zamieścić wniosek o zabezpieczenie roszczeń. Jeżeli sąd się do niego przychyli, zabezpieczy ofiarę przemocy poprzez czasowe nakazanie sprawcy natychmiastowego opuszczenia mieszkania lub / i  zakazanie zbliżania się do mieszkania, do czasu rozpoznania wniosku.

Sąd rozpatruje sprawę w trybie nieprocesowym, często na posiedzeniu niejawnym, choć może także przeprowadzić rozprawę, jeśli uzna to za konieczne. W praktyce orzeczenie opiera się głównie na przedstawionych dowodach i wiarygodności relacji ofiary.

Ważne! Sąd nie rozstrzyga kwestii własności lokalu. Fakt, że sprawca jest jego właściciele lub współwłaścicielem, nie ma znaczenia. Nakaz ma charakter ochronny, a nie majątkowy. Sprawca, który otrzymał nakaz opuszczenia lokalu, w dalszym ciągu jest właścicielem nieruchomości, nie traci tego przymiotu.

Możliwy natychmiastowy nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania

Od kilku lat w systemie prawnym funkcjonuje istotne ułatwienie – Policja i Żandarmeria Wojskowa mogą nakazać sprawcy przemocy natychmiastowe opuszczenie mieszkania, bez konieczności czekania na decyzję sądu.

Zgodnie z art. 15aa i nast. ustawy o Policji, funkcjonariusz może wydać:

  • nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia i zakaz zbliżania się do wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia;
  • zakaz zbliżania się do ofiary na wyrażoną w metrach odległość;
  • zakaz kontaktowania się z osobą doznającą przemocy domowej.

Wszystkie wskazane nakazy i zakazy policjant może wydać łącznie. Decyzja funkcjonariusza jest mocno ograniczona czasowo, gdyż obowiązuje jedynie przez 14 dni. Jednakże daje to czas osobie pokrzywdzonej na złożenie wniosku do sądu o wydanie nakazu opuszczenia lokalu wraz z zabezpieczeniem.

W praktyce zatem ten mechanizm jest szczególnie ważny w sytuacjach nagłych, np. gdy dochodzi do agresji fizycznej, czyli pobić lub molestowania i konieczne jest natychmiastowe odseparowanie sprawcy od ofiary.

Bardzo ważna jest świadomość istnienia art. 244 KK, zgodnie z którym złamanie zakazu lub nakazu wydanego przez sąd, np. zakazu powrotu do mieszkania, próba kontaktu, złamanie zakazu zbliżania się, może skutkować pozbawieniem wolności do lat 5. Co więcej, zgłoszenia o złamaniu zakazu nie musi dokonywać osoba pokrzywdzona, może zrobić to każdy, również członek rodziny czy sąsiad.

Jak długo obowiązuje nakaz?

Jak już wskazałem, nakaz wydany przez Policję jest krótki, gdyż obowiązuje przez 14 dni. Co innego już przy nakazie sądowym – ten może zostać wydany na określony czas (ustawa nie wskazuje na jak długo) albo mieć charakter bezterminowy – obowiązuje do wydania decyzji zmieniającej. Może zostać uchylony, gdy ustanie zagrożenie i przemoc ustąpi.

Udostępnij